Aktualności

aktualnosci

szlakiem

W marcowy poranek wyruszyliśmy wraz z opiekunami na wycieczkę do Krakowa – miasta, w którym mnogość zabytków, bogate życie artystyczne i kulturalne, magiczna atmosfera sprawia, że wszyscy odwiedzający mają niezliczone okazje, aby zwolnić, przystanąć, popatrzeć…

Pierwszym punktem naszej wycieczki był fascynujący „Dom Lekarski” przy ulicy Radziwiłłowskiej. Motywem dekoracyjnym klatki schodowej w tym niezwykłym miejscu są stylizowane liście i kwiaty kasztanowca – zarówno we fryzie malarskim, jak i metalowej dekoracji balustrady. W centralnym miejscu klatki schodowej mogliśmy zobaczyć witraż projektu Stanisława Wyspiańskiego – alegoria układu słonecznego („Apollo spętany”). W „Domu Lekarskim” Wyspiański zaprojektował również wystrój sali posiedzeń, którą mogliśmy podziwiać. Ta sala, której ściany pomalowano na kolor malinowy, zachowała do dziś fryz z kwiatów pelargonii. Nawet meble w tej sali są również projektowane przez Wyspiańskiego.

Kolejnymi punktami naszego spaceru były: Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa Ojców Jezuitów, Mały Rynek, Kościół św. Floriana, Plac Matejki z pomnikiem zwycięzcy spod Grunwaldu, Bazylika Franciszkańska. Ulicą Marszałka Józefa Piłsudskiego dotarliśmy pod pomnik Legionistów, a następnie udaliśmy się do gmachu głównego Muzeum Narodowego, gdzie naszym oczom ukazała się niesamowita wystawa prezentująca kolekcję dzieł Stanisława Wyspiańskiego. Mogliśmy podziwiać nie tylko obrazy, pastele i projekty witraży, ale także projekty mebli, tkanin, kostiumów. Interesującym punktem spotkania z przewodnikiem były warsztaty plastyczne, podczas których zainspirowani twórczością artysty w kilkuosobowych grupach tworzyliśmy własne, niepowtarzalne prace. Podczas pobytu w Muzeum Narodowym nie mogliśmy pominąć wystawy z przepięknym obrazem zatytułowanym "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci. To jeden z najpiękniejszych portretów na świecie, najważniejszy i najcenniejszy obraz w polskich zbiorach. Pełni wrażeń i inspiracji wróciliśmy do Bochni. To spotkanie ze sztuką i nauką, dzięki życzliwości pana dyrektora Zbigniewa Solaka, na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

(uczniowie klasy 5 a i 5 c wraz z wychowawcami)